Magia poranka – czyli jak znaleźć czas na naukę angielskiego

with Brak komentarzy

 

Zastanawiasz się czasem jak znaleźć czas na naukę angielskiego? Miewasz wrażenie, że czas umyka gdzieś między palcami? Na koniec dnia zastanawiasz się gdzie ten czas się podział? I jak tu się jeszcze uczyć?

 

Zacznijmy od początku. Jak zwykle wygląda Twój poranek? Wyskakujesz z łóżka i ogarniasz czy walczysz z budzikiem a później pędzisz – chaos i niepotrzebne nerwy ?

Kilka lat temu czułam się mocno zakręcona – studia, splot projektów i pomysłów. Chciałam ciągle uczyć się czegoś nowego. Owocowało to sporym przeciążeniem.

 

Zaczęłam szukać informacji jak radzą sobie Ci, którzy sobie radzą. Byłam ciekawa, bo ciekawa jestem z natury, jak funkcjonują Ci, którzy funkcjonują najlepiej.

 

Już wtedy pomieszkiwałam na YouTube. Tam natrafiłam na recenzję książki The Miracle Morning. Dziewczyna dzieliła się wrażeniami.

 

Tonący brzytwy się chwyta.

 

Obejrzałam i trochę przepadłam. Tak po nitce do kłębka  – nabyłam i przeczytałam książkę.

Może myślisz, że to mrzonki nie warte funta kłaków. Nie zdziwiłabym się. Może nie lubisz testować na sobie? Może wolisz gotowe strategie?

 

Dlatego proponuję spojrzenie na ten schemat przez pryzmat rozwoju umiejętności językowych. Jestem fanką synergii, a co może być skuteczniejszym połączeniem niż przyjemne z pożytecznym?

 

The Miracle Morning: The Not-So-Obvious Secret Garanteed To Transform Your Life… (before 8am)

 

Mogłam podejść sceptycznie do tytułu “Cudowny poranek”, ale już wcześniej obiło mi się o uszy, że to co robimy zaraz po przebudzeniu ma duży wpływ na cały dzień. Słyszałam, ale nie koniecznie wiedziałam jak zastosować. W końcu wpadła mi w ręce konkretna i przejrzystą relacja kogoś kto dokonał głębszych poszukiwań. I osiągnął efekty. Czemu nie spróbować?

Ta książka okazała się podaną na tacy instrukcją obsługi zaspanej mnie!

 

Autor zupełnie prostym językiem i wprost komunikował, że samo przeczytanie książki bez podjęcia działania będzie stratą czasu. Pokazywał wyniki i ich brak na bardzo konkretnych przykładach – własnych i swoich znajomych.

“We all know what we need to do; we just don’t consistently do what we know. Can you relate?” Czy brzmi to znajomo? Niestety, prawda?

 

Hal Elrod starając się uporządkować własne życie, próbując wyjść z długów i depresji zrozumiał, 
że nie uda mu się tego dokonać jeśli nie skupi się na rozwoju samego siebie.

 

Miracle Morning powstała w wyniku Hal’a poszukiwań po traumatycznym wypadku, w efekcie którego doznał uszkodzenia mózgu i zmagał się z zanikiem pamięci, depresją i innymi trudnościami. Żeby się podnieść szukał skutecznych sposobów i przyglądał się tym, których podziwiał za efekty. Spośród nawyków i rytuałów tych ludzi wyizolował najpopularniejsze i zastosował je na sobie… zbiorczo.

Zachęcam do szukania dodatkowych informacji u źródła, a przy okazji oczytywanie się, bo w oryginale książka jest po angielsku. W internecie znajdziecie sporo ciekawych pomysłów na Miracle Morning, ja przedstawię po krótce na czym on polega.

 

Co i jak stosować?

 

Dlaczego o tym piszę w notatce dotyczącej nauki angielskiego? Jeśli przeczytasz do końca to prawdopodobnie zauważysz, że niektóre z opisanych elementów pokrywają się z kluczowymi umiejętnościami językowymi.


 

Let’s GO!

Poranek zaczyna się dość typowo od toalety oraz umycia twarzy i zębów, żeby się rozbudzić. Następnie szklanka wody.

Picie wody to prosta czynność niosąca zasadnicze korzyściach, bo po nocy nasz organizm, a szczególnie mózg, potrzebuje nawodnienia.

Po takim krótkim wstępie przechodzimy do S.A.V.E.R.S.  Akronimu odpowiada sześciu porannym czynnością tworzącym The Miracle Morning.

 

Silence

 

Pierwsze S dotyczy ciszy. W książce zalecana jest chwila medytacji. Jeśli już to robisz to świetnie. Jeśli nie – medytacja nie jedno ma imię. Ja kiedy zaczynałam nie znałam medytacji, ale że zwykle czuję się obolała z rana, kładłam się na macie do jogi i rozciągałam przez kilka minut w ciszy albo przy spokojnej muzyce. Polecam.

 

Affirmations

CZYM JEST AFIRMACJA I JAK JEJ UŻYWAĆ?

 

Afirmacje to pozytywne stwierdzenia, które stymulują rozwój i akceptację siebie. Mnóstwo pięknych przykładów i wsparcia można znaleźć u Louise Hay.

Na początku mogą wydawać się dziwne, ale nie mam nic przeciwko mówieniu do siebie w pozytywny sposób. Jakoś tak jest, że nie jesteśmy zachęcane, żeby się chwalić. Nie jesteśmy zachęcane, żeby myśleć czy mówić, że jesteśmy fajne, mamy możliwości i możemy osiągnąć czego tylko zapragniemy. A szkoda!

Dlatego zatrzymam się nad tym aspektem na dłużej i poniżej wypunktuję jak się do tego zabrać.

 

Częstą przyczyną trudności w nauce i używaniu angielskiego jest świadome lub podświadome przekonanie, że nie jesteśmy w czymś dobre.

Jak mówił Henry Ford

If you think you can or if you think you can’t; either way you’re right -
 Więc lepiej uważać na to co się do siebie mówi

 

Jeśli myślisz tak jak Hal, który słysząc swojego współlokatora wrzeszczącego co rano pod prysznicem “I deserve to be a success!”, What a wierdo, to wiedz, że ten dziwak stał się właścicielem pięciu domów i top inżynierem – all by age 25 – wszystko przed dwudziestympiątym rokiem życia. Hmm, nie wiem jak Ty, ale ja mogę gadać do siebie jeśli to przynosi takie efekty 🙂

 

No dobra, ale o co biega? Może się wydawać, że afirmacje zaliczają się do podwyższonego poziomu abstrakcji, więc rozłożenie ich na części pierwsze się przyda.

 

5 kroków do stworzenia własnych afirmacji

 

1. What you really want – czego naprawdę chcesz

 

Twoje afirmacje muszą się opierać na tym czego chcesz w życiu. Te pragnienia muszą być wyrażone w bardzo, mega przejrzysty sposób. Afirmacje możesz pogrupować według kluczowych obszarów w życiu, na których chcesz się skupić jak np. kondycja fizyczna, emocje, relacje z bliskimi, finanse, zdrowie. Zacznij od ustalenia bardzo klarownie czego konkretnie chcesz. Tu powinna nastąpić chwila prawdy. Chcesz się nauczyć używać angielskiego naprawdę czy na niby? Jeśli na niby – nie czytaj dalej.

 

2. Why you want it – dlaczego tego chcesz

 

“The wise begin with whys”

 

Reality check, wszyscy chcą tego samego.. szczęścia, zdrowia i sukcesów, ale niestety tylko nieliczni wiedzą dlaczego tego chcą. Chcenie to słaba strategia, to zwyczajnie za mało, żeby sen się ziścił.

 

Żeby “dlaczego” miało jakikolwiek wpływ musi wynikać z głębokiego pragnienia. Wielcy tego świata podkreślają, że z przeciętnego zapału nie będzie pożaru.

To tutaj ustalasz, co zrobisz jeśli osiągniesz to o czym marzysz.

 

3. Who you are commited to being to create it – kim zobowiązujesz się być, aby tego dokonać

 

Ten punkt głównie rozbija się oto jak bardzo jesteś zdeterminowana nad sobą pracować i jakie działania wykonywać, aby zdobyć to na czym Ci zależy.

Afirmacje pomagają to pragnienie uwypuklić.

 

4. What you’re commited to doing to attein it – co zobowiązujesz się robić, aby to uzyskać

 

Tu z wyobrażania przechodzimy do działania. Jakie działania musiałabyś podejmować regularnie, aby Twoja wizja stała się rzeczywistością?

W tym podpunkcie istotne jest żeby zacząć drobnymi krokami. Wyobraź sobie, że chodzisz na siłownię zero razy w tygodniu po zero minut. Chodzenie pięć razy w tygodniu po 20 minut byłoby dużym przeskokiem. Dlatego jest to tak istotne, aby podejmować kroki, którym jesteś w stanie sprostać. Nie warto stawiać sobie poprzeczki na początku zbyt wysoko, aby się w przedbiegach nie zniechęcać. Lepszym podejściem będzie stopniowe podwyższanie oczekiwań.

 

5. Add inspirational quotes and philosophies – dopraw inspiracją

 

Afirmacje przynoszą najlepsze efekty kiedy się je wypowiada na głos. Tak, domyślam się, że można się czuć niezręcznie 🙂
Jeśli dobrze pamiętam ja zaczęłam od nucenia “jeśli nie my, to kto?”, bo tak jakoś raźniej. I tyle.

 

Jak to ma się do angielskiego? Jeśli chcesz używać angielskiego regularnie to to może być Twoją afirmacją.

" I practice English for 15 minutes five times a week."

Powtarzasz sobie to na głos, przypomina Ci to o zdeklarowaniu się do systematycznego ćwiczenia i wprowadzasz element ćwiczenia od razu.

 

Hal dodawał do afirmacji inspirujące cytaty np. ten od Tim’a Ferriss’a “ To maximize productivity, schedule 3-5 hour blocks or half-days of singularly focused attention on ONE single activity or project, rather than trying to switch tasks every 60 minutes.”

 

Czyli afirmacje mogą, ale nie muszą brzmieć “I am the greatest!” jak powtarzał Muhhammad Ali 🙂

 

Podsumowując – żeby afirmacje były skuteczne muszą być bardzo klarowne, wynikać z silnej potrzeby, uruchamiać emocje i przekładać się na działanie.

 

Visualisation – Wizualizacja

 

Konceptowo też może wydawać się abstrakcyjna i mało uchwytna, ale zastanów się chwilę. Jak zwykle myślisz? Ludzie typowo myślą obrazami. W naszym mózgu jest trochę jak w kinie.

Wizualizacja w tym kontekście to stworzenie takiego obrazu, który symbolizuje coś do czego dążysz, na czym Ci zależy, co chciałabyś osiągnąć. Sportowcy w dyscyplinach indywidualnych jak biegi, pływanie czy golf słyną z wyobrażania sobie przebiegu swojego występu. Poniekąd trenują w myślach.

 

Exercise – Ruch

 

Co do korzyści płynących z ćwiczeń fizycznych nie trzeba nikogo przekonywać. Wiemy, że są potrzebne dla dobrej kondycji i sylwetki. Oprócz tego, że nawet krótka sesja ćwiczeń rozbudza i pobudza, pozytywnie nastraja na nadchodzący dzień, ćwiczenia są też szczególnie przydatne w nauce. Badania naukowe wskazują na wzrost efektywności nauki, przyswajania informacji i zapamiętywania zaraz po aktywności fizycznej. Może to mieć związek z dotlenieniem mózgu. I dopaminą 🙂

Tak czy inaczej uczenie się tuż po ćwiczeniach wzmacnia efekty.

Owszem, zdaję sobie sprawę, że z ćwiczeniami nie jedna osoba ma na bakier, mam jednak nadziej, że dodatkowe atuty i korzyści płynące z porannych ćwiczeń zachęcą Cię do ich podejmowania, a utkanie własnego systemu, który wzmacnia w kilku obszarach na raz będzie stanowić zachętę do regularnego działania.

Dzięki tej części Miracle Morning możesz wreszcie znaleźć czas na rozwój i naukę.

 

Reading

 

Choć mam rano mało czasu to bardzo lubię czytać. Jest to swoista nagroda, więc z chęcią się za czytanie zabieram. Kiedy jeździłam autobusem wykorzystywałam ten czas na przewertowanie choć kilku stron.

Osobiście czytam sporo książek po angielsku, ale jeśli wolisz zacząć od mniej obszernej literatury – zacznij od artykułów. W internecie bez problemu znajdziesz materiały na każdy temat. Tu jednak jedna bardzo istotna uwagą – jeśli zamierzasz korzystać z artykułów z internetu przygotuj listę z wyprzedzeniem. Szukanie czegokolwiek w sieci niesie ze sobą ryzyko wpadnięcia w wir “ciekawostek” i rozpraszaczy uwagi. Tego chcemy uniknąć.

 

Scribing – Zapiski & notatki

 

Ostatnią czynnością w ramach porannych SAVERS jest pisanie. Z licznych zalet pisania wspomnę o myśleniu na papierze, porządkowaniu myśli, planowaniu. A po czasie pozostaje ślad naszej ścieżki rozwoju. Pamięć jest ulotna. Żeby skutecznie się uczyć warto monitorować swoje postępy, no i w notesie widać kiedy zaczyna brakować regularności i systematyczności. Papier jest cierpliwy wszystko zniesie i poczeka na nas.

Ostatnie kilka chwil warto przeznaczyć na przejrzenie notatek i przygotowanie planów na resztę dnia i tygodnia. Po dobrze zaczętym poranku reszta dnia nie powinna sprawiać trudności i bez poczucia winny można odhaczyć naukę angielskiego.

Cytując Hal’a

Successful mornings generate focused, productive, successful days. Use your first hours well, 
and everything flows from it.

 

Start off on the right foot.

 

Nie jest to jedyny sposób na wplecenie nauki języka, ale może Cię zaciekawi albo zainspiruje.

 

Siedem kluczowych kroków w nauce nawyku

with 1 komentarz

Trzecia notatka z cyklu o sposobach na skuteczne uczenie się opartych na nawykach. Tym razem w skrócie przedstawiam małe kroki do rezultatów.

 

Siedem kluczowych kroków, dzięki którym nauka wchodzi w nawyk.

 

Jak to osiagnąć?

Lenistwo pełni funkcję ochronną w ludzkiej naturze. Pomimo tego jak absurdalnie to brzmi stety czy niestety ludzie są wyposażeni w mechanizm, który ma za zadanie oszczędzać energię. Ma to związek z dawnymi czasami kiedy pożywienie trzeba było upolować, zużycie kalorii ograniczać, a nadmierne rozważania mogły zaawocować saniem się kolacją dla zwinnego i skupionego zwierza. Nawyki pełnią funkcję regulującą i ochronną, bo pozwalają uniknąć podejmowania trudnych lub zbędnych decyzji trawiących energię i ułatwiają samokontrolę. Ponieważ około 40 procent  (40% !) naszego codziennego życia jest zarządzane przez nawyki, dzięki wyrobieniu korzystnych nawyków możemy osiągać więcej mniejszym kosztem.

Zamiast tworzyć koło na nowo Lepiej.skorzystać z wypróbowanych i skutecznych strategii w nauce.

 

Mam wrażenie, że niemiłosiernie się powtarzam, ale dla przypomnienia – zamin podejmiesz działanie przygotuj plan działania.

Proper Preparation Prevents Poor Performance 

 

 

Pozwól sobie zobaczyć wizję

 

Na początek daj sobie chwilę, żeby zobaczyć oczyma wyobraźni efekt do jakiego dążysz. Do zilustrowania wartości takiego podejścia zwroć uwagę jak Einstein ujmował swój proces badawczy:

 

When I examine myself and my methods of thought, I come to the conclusion that the gift of fantasy has meant more to me than my talent for absorbing positive knowledge.

 

Wygląda na to, że nic w takim ujęciu nie jest przypadkowe, bo Albert mówi o darze, fantazji i talencie w nieprzypadkowej relacji do nabywania wiedzy. Spektakularnych efektów nie można mu odmówić. Warto więc na moment puścić wodze fantazji.

Przy codziennej gonitwie, natłoku zajęć i rozpraszaczy podaruj sobie chwilę tylko dla siebie. Zastanów się gdzie będziesz za 12 tygodni, za 12 miesięcy jeśli dasz sobie chwilę każdego dnia i każdego tygodnia. Można pracować nad wizją z notatnikiem, można porozmawiać o swoich planach i zamysłach z zaufaną osobą. Osobiście gustuję w cocktail’u, bo chętnie porządkuję myśli ołówkiem na papierze, żeby je zobaczyć. Jak już mam ich dobry ogląd próbuję o nich opowiedzieć, żeby je usłyszeć. Swoiste motion picture – obraz, dźwięk i wątek przewodni.

 

Skup się na szczegółach

 

Często duże, ambitne plany potrafią być przerażające. Dla większości obszerny plan stanowi twardy orzech do zgryzienia dlatego spece od planowania i efektywności zalecają rozbijanie ich na mniejsze elementy. Po takim przygotowaniu konieczne jest podjęcie działania tak, żeby dany element ukończyć i zamknąć. Tu jest dozwolone a nawet wskazane pójście po najmniejszej linii oporu, żeby ruszyć z miejsca. Czego musisz nauczyć się dzisiaj żeby ułatwić sobie działanie jutro?

 

Czego od siebie wymagasz?

 

Stwerdzenie typu „chcę lepiej znać angielski” czy „chę czytać więcej książek” jest zbyt ogólnikowe. Chcesz, żeby  postanowienia były wykonalne? To koniecznie ujmuj i przedstawiaj konkretnie i wymiernie. Zaskoczona? Mam nadzieję, że nie.

„Dwa razy w tygodniu słucham podcastu po angielsku”

„Raz w tygodniu czytam po angielsku przez pół godziny” „Raz na tydzień rozmawiam po an(g)ielsku”

Ma to sens? Zwroć też uwagę, że te zdania są twierdzące i z określoną częstotliwością. Jest powtarzalność i jest to stała czynność, czyli…

Twice a week I listen to an English podcast

Once a week I read in English for half an hour

Once a week I converse in English

 

Konkretne postanowienie ułatwia orientację i realizację oraz umożliwiają…

 

Monitorowanie działań

 

Niesie ze sobą niemalże niezwykłą moc. Badania pokazują, że samo monitorowanie zachowania zachęca do kontynuowania działania i wspiera realizację zadań – bez względu na to, czy chodzi o regularne ćwiczenia fizyczne czy ćwiczenie zwrotów w nowym języku. Sprawdza się w przypadku większości działań wymagających powtarzalności do uzyskania efektów.

 

Bookuj czas na swoje nawyki

 

Nieprecyzyjne zadania można bezkońca przekładać na wieczne-nigdy. Choć nauka nowej umiejętności czy rozwijanie języka mogą być ważne, jeśli nie jest pilna nie wiele się wydarzy. Dlatego należy wyznaczyć konkretny czas na naukę. Niemniej ważne jest, aby sobie uświadomić następującą rzecz…

 

Being busy is the enemy of being effective

 

Kiedy wyznaczysz czas na wykonanie jakiejś pracy, musisz tę pracę wykonać i nie robić w tym czasie nic innego. Nie robisz nic innego w czasie przeznaczonym na naukę. Żadnego FB, żadnego sprawdzania poczty, żadnego sprzątania. Wykonuj zaplanowaną pracę lub gap się w sufit. Może to dobitne, ale podejście zero-jedynkowe do tej kwestii i uzmysłowienie sobie bezsensowność niewykonywania zadania w perzeznaczonym na nie czasie ma drażnić, sprowadzić na ziemię i … mobilizować do wykonania danego zadania.

 

Last but not least

Spędzaj czas z ludźmi mającymi nawyk uczenia się, który chcesz naśladować

 

Popularne powiedzenie głosi You are the average of the five people you associate with the most.

Badania pokazują, że naśladujemy nawyki osób wokół nas, dlatego też należy mądrze wybierać sobie towarzystwo.

Żeby zwiększać swoje wyniki w nauce przebywaj przebywaj wśród skutecznie się uczących. Przy nauce języka dodatkowa korzyść z takiego towarzystwa płynie z możliwości praktykowania. Praktyka i relacje są bardzo istotne w rozwijaniu umiejętności komunikacyjnych. Tych w próżni nabyć się nie da. Nie ma takiej opcji.

 

O czym należy przede wszystkim pamiętać w nauce? Musimy się kształtować w zgodzie ze sobą – własną naturą, zainteresowaniami, mocnymi stronami. Kiedy zrozumiemy siebie, możemy zastosować strategie tworzenia nawyków, które mają największe szanse powodzenia.

 

A Ty? Daj proszę znać w komentarzu czy któraś z powyższych wskazówek Cię zaskoczyła.