Metody nauki angielskiego – konwencjonalne

with Brak komentarzy

 

 Już wcześniej trochę wspominałam o metodach w nauce języka angielskiego. Języka obcego w ogóle. Metoda, w moim rozumieniu, to taki sprawdzony sposób. Według mnie warto poznać metody dla osiągania najlepszych efektów. Zanim zabieram się za językową edukację zastanawiam się nad celem i oczekiwanymi efektami, ale też nad tym co, po co i jak. Poznawanie metod to trochę taki research przed zakupem.
Staram się nie być podejrzliwa, ale kiedy czytam lub słyszę o autorskiej metodzie, programie rozwiązującym wszelkie problemy jak za dotknięciem magicznej różdżki i najlepiej bez wysiłku, to trochę się obawiam i drobne zaczynają mi się nie zgadzać. Ogólnie stawiam na rozpoznanie i rozpracowanie podstaw. Możesz oczywiście mieć inne podejście i chcieć rozwiązania take out of the box, plug in & play.
Jeśli nie jest to suszarka, no coż, byłabym odrobinę sceptyczna. Nawet z osługą iphone’a trzeba się zapoznać, a to też może trochę potrwać, prawda?
Jestem zdania, że najskuteczniejsza metoda to ta, której używasz. Ale odkrycie. No.. ale tak właśnie jest. Dla własnego komfortu lepiej zapoznać się różnymi opcjami i dobrać najlepszą dla siebie. Jak się zabrać do samodzielnej nauki pisałam tutaj.
Poznając genezę metod, zwłaszcza z osadzeniem w czasie i sytuacji, możemy zastanowić się nad zasadnością ich zastosowaniem. To z kolei pomaga w dopasowaniu dla siebie właściwej i nawigacji przez proces.
 
Na powstanie tych metod miały wpływ głównie uwarunkowania sytuacyjne i ich zastosowanie.
 
Metody można podzielić według różnych kryteriów, np. na bezpośrednie i pośrednie, konwencjonalne i niekonwencjonalne i tym podobne. Zacznę od rzucenia odrobiny światła na konwencjonalne.
 
Bezpośrednie wywodzą się z czasów zmian jak okres kolonialny, migracja ludzi i wojny. Te metody rozwijały się samoistnie lub zostały stworzone celowo. Wynikały z potrzeby lub konieczności.
 

Metody konwencjonalne

 
 

KONWERSACYJNA 

Sytuacje. Interakcje.
Wywodzi się z czasów greckiego niewolnictwa w Rzymie, gdzie wykształceni Grecy opiekowali się i kształcili dzieci zamożnych rzymian.
 
Charakteryzuje ją naturalny kontekst, przebywanie wspólnie opiekuna i podopiecznego. Zwykle nie była usystematyzowana. Nie wydzielała gramatyki. Nie objaśniała. Nie kładła szczególnego nacisku na wymowę czy poprawność. Nauka odbywała się właściwie na zasadzie osmozy i z potrzeby dogadania się. W tej metdzie uczenie języka opiera się o założenie, że przyswajanie jest najbardziej efektywne kiedy odbywa się aktywnie. Celem nauki jest po prostu umiejętność rozmawiania w danym języku. Zajęcia nie skupiają się więc na analizie zasad gramatycznych. Zadaniem nauczyciela jest tworzenie naturalnych zdań w tempie dostosowanym do uczestników zajęć.
 
Nauka angielskiego tą metodą odbywa się w naturalnym tempie, rytmie i w oparciu o codzienne sytuacje.
 
BŁĘDY – w tej metodzie z zasady nie poprawia się błędów
 
Metoda nastawiona jest na ośmielanie ucznia, swobodę i płynność wypowiedzi. Ma za zadanie pomagać nabrać swobody. Zasadniczą rolę odgrywa żywy język. Typowym przykładem użycia metody konwersacyjnej jest uczenie się z Native Speaker.
 

GRAMATYCZNO – TŁUMACZENIOWA

 
Czytanki. Czytanki.
 
Wypracowana w oparciu o tłumaczenie tekstów. Przez tłumaczenie tekstów poznaje się gramatykę i słownictwo. Uczenie się przebiega głównie indywidualnie, poprzedzone instruktarzem nauczyciela i jego korektą po pracy z tekstem. Sporo analizowania tekstów, rozkładanie ich na części i zapamiętywania.
 
Tą metodę najczęściej spotyka się w nauce tzw. języków martwych. Jest świetna przy powolnym poznawaniu języka, przydatna przy tekstach naukowych. Skupia się na rozwijaniu umiejętności czytania i wyodrębniania struktur. Bardzo się z nią zaprzyjaźniłam w liceum czytając Linguam Latinam Discimus, bo jest ona zasadniczo stosowana w nauce Łaciny.
 
Nie jest szczególnie przydatna w rozwoju żywego języka ani pozostałych umiejętności językowych, bo nie ćwiczy się w niej mówienia ani nie ma jako takiego zastosowania języka poza jego przekładem. Lekcje prowadzi się w języku ojczystym.
 
BŁĘDY podejście jest rygorystyczne i są poprawiane w momencie kiedy się pojawią.
 

AUDIOLINGUALNA*

 

We wszelkich opracowaniach znajdziecie tą metodę jako audiolingwalną. Trochę zmodyfikowałą tą nazwę, żeby odpowiadała dźwiękowo language zamiast lingwistyce.
 
Rozwinęła się w czasie Drugiej Wojny Światowej (WWII) w wojsku amerykańskim na potrzeby uczenia żołnierzy języków obcych. Została rozpowszechniona jako pierwsza naukowa metoda nauczania języków obcych. Jej elementy można zaobserwować w innych metodach, szczególnie w początkowych etapach produkcji języka.
 
Celem w tej metodzie jest opanowanie czterech kluczowych sprawności językowych. Szybko. Ich wykształcanie oparte jest o wyrabianie nawyków – trwałych związków między bodźcem językowym a reakcją. Nawyki wyrabia się w niej mechanicznie i bezrefleksyjnie przez wielokrotne powtarzanie słów i zdań. Zwykle bodźcem jest słowo lub pytanie, na które uczeń odpowiada wypracowanym zdaniem.
 
Działa na zasadzie akcja – reakcja
 
Wygląda to trochę jak papugowanie – wielokrotne powtarzanie wzorów językowych w formi dryli.
 
Language Lab – laboratorjum językowe
 
To metodzie audiolingualnej zawdzięczamy powstanie i upowszechnienie labolatoriów językowych.
 
Nauczyciel zapewnia bodziec zwykle wizualny lub werbalny np. obraz, zdjęcie lub początek zdania. Zadaniem takiego “rekwizytu” jest zasugerowanie wypowiedzi. Tu forma i treść z zasady są niezmienne, bo bazują na wypracowanych połączeniach.
 
W metodzie audiolingualnej czynnikiem wspomagającym są wzmocnienia pozytywne.
 
Repetycja i memoryzacja
 
BŁĄD jest traktowany jako interferencja, negatywny wpływ rodzimego języka adepta.
 
Nauka tą metodą nie zawiera przykładów, objaśnień. Właściwie to istotną częścią jest w niej eliminacja błędów poprzez usuwanie jakichkolwiek zakłóceń.
 
Uczeń ma bezrefleksyjnie zapamiętywać i powtarzać. Nie zachęca się do prób samodzielnego mówienia. Nacisk jest kładziony na powtarzanie zwrotów i zdań.
 
O ile jest to bardzo skuteczne na początek, żeby zgromadzić bazę wiedzy, to na późniejszym etapie nauki na tej bazie trzeba rozwijać refleksyjne podejście do języka. W naturalnym środowisku posługiwanie się jedynie wykutymi frazami i tylko w odpowiedzi na bodziec będzie ograniczało rozwój i swobodę językową. Trzeba więc podejść do języka jak do jako środka w komunikowaniu się i rozmowie z innymi.
 
Specyficzne dla tej metody są magnetofon (w obecnych czasach jakikolwiek sprzęt – urządzenie lub program do nagrywania) i laboratorium językowe.
 
Charakterystycznymi cechami tego podejścia jest bardzo jasno określony cel, precyzyjny dobór materiałów i staranne uszeregowanie treści.
 
Dzięki tej metodzie i jej rozwoju świadomie wprowadzono do procesu edukacji planowanie i ustrukturyzowaną praktykę językową.
 
Wszystkie te elementy mają sporo sensu biorąc pod uwagę militarny kontekst, czyli celowanie i plan akcji, oraz konieczność uzyskiwania określonych wyników szybko. Początkowo nie byłoby tu też mowy o trudnościach z motywacją, bo niedociągnięcia mogły się okazać tragiczne w skutkach.

 

KOGNITYWNA

 
Ukształtowana została pod wpływem rewolucji w językoznawstwie. Teoretycznie cognitive theory zakłada celowość i świadome przyswajanie języka obcego z użyciem specjalnych strategii dla wzmocnienia przetwarzania i rozumienia języka i jego konstrukcji. W tej metodzie stawia się na stopniowe dostarczanie materiału i zapamiętywanie. Czyli nie wszystko na raz.
 
Metoda kognitywna jest unowocześnioną formą metody gramatyczno-tłumaczeniowej, z tą różnicą, że podkreśla twórczy charakter języka. To znaczy, że nie skupia się jedynie na analizie struktury gramatycznej języka, a dostrzega i podkreśla praktyczne posługiwanie się językiem. Kładzie nacisk na używanie języka, podważa nawykowe wdrażanie i zaznacza innowacyjny charakter komunikacji.
 
W tej metodzie Noam Chomsky nagłaśniał wrodzoną zdolność do używania języka i posługiwania się nim w twórczy sposób.
 
Celem metody kognitywnej jest kształcenie i rozwój kompetencji językowych. Założeniem tej metody jest na bazie skończonej, określonej liczby struktur gramatycznych tworzenie nieskończonej liczby poprawnych zdań. Jeśli Cię interesuje co na ten temat piszą zagraniczne źródła, możesz zapoznać się z bardzo zwięzłym ujęciem British Council Teaching English
 
Stawia ona na kontakt z naturalnym językiem w typowych, zrozumiałych dla nas sytuacjach. Zachęca ona też do eksperymentowania i prób i błędów, przez co wytwarzamy własny repertuar reguł językowych.
 
BŁĄD jest zupełnie normalną składową procesu i sygnałem, że proces w ogóle zachodzi. Błędy są istotnym elementem w rozwoju i przechodzeniu na wyższe poziomy twórcze. W skutek nieudanych prób powoli zbliżamy się do wyrobienia sobie normy językowej. Jest to bardziej intuicyjny sposób przyswajania. Nauczyciel udziela korekty przez objaśnianie zagadnień jeśli pomoc jest potrzebna.
 
Metoda kognitywna zwrociła szczególną uwagę na twórczy charakter posługiwania się językiem obcym i na rolę sprawności językowych, szczególnie słuchania.
 
Przywróciła ona sens refleksji nad przebiegiem procesu i zastosowaniu objaśnień w celu pomocy w rozwoju umiejętności.
 
~Elementy nieustrukturyzowanej produkcji językowej przejęła z tej metody metoda komunikacyjna, która nastąpiła w ślad za kognitywną.
Mam nadzieję, że taki przegląd się przyda i rozjaśni sytuację. Przypominam też o elementach i sekretach skutecznej nauki oraz indywidualnym podejściu.

Będzie mi miło jeśli dasz znać w komentarzu z jakimi metodami się zetknęłaś w swojej edukacji.