Chcesz lepiej zapamiętać? Prześpij się z nim.

with Brak komentarzy

pamięć - jak jej pomóc, sen, dieta, ruch akcja relacja

 

Jak poprawić pamięć? Czy jest na to jakaś pigułka? Zabawne, ale niezwykle często upatrujemy rozwiązania w jakiś magicznych pigułkach.

Szczególnie kiedy chodzi o sukces, zgrabnął sylwetkę i kompetencję. Tak się składa, że dobra pamięć jest jednym z czynników sukcesu i kompetencji. Ma też bardzo dużo wspólnego z piękną sylwetką – o obie trzeba podobnie dbać.

Pamięć ostatecznie jest funkcją mózgu, a mózg to organ, czyli podobne zasady higieny i sprawności obowiązują.

 

Nie masz czasu na sen

A to błąd. Dbałość o sen jest kluczowa w trosce o dobrą kondycję mózgu i organizmu. W trakcie snu mózg się organizuje, a następnie oczyszcza z nagromadzonych toksyn. Jeśli nie dosypiasz – zbierasz śmieci!

Kiedy zasypiasz mózg porządkuje, kategoryzuje i wiąże zebrane w fazie aktywnej informacje. Kiedy śpisz mózg odwala brudną robotę, jak rodzic po dzikiej, dziecęcej zabawie kiedy dziecię opadło z sił.

Tym razem nie będę przynudzać, ale jak zwykle są na to badania. Wspomnęł tylko, że powtarzanie słownictwa na krótko przed snem pomaga w zapamiętywaniu i odtwarzaniu go po przespanej nocy. Z tego wynika, że powtarzanie materiału przed snem jest korzystne, ale zarywanie nocy na naukę już nie. Ah, te wszystkie stracone godziny snu. Osobiście jestem śpiochem z notesem pod poduszką 🙂

 

Dieta dla mózgu i dla ciała

Do prawidłowego funkcjonowania pamięci, mózg potrzebuje paliwa. Jeśli nie zasilisz swojego silnika, to nie pojedziesz. Proste. Odżywianie się byle czym daje zamierzone, bylejakie efekty. Żeby poprawić pamięć i lepiej pamiętać trzeba pamiętać o dobrym odżywianiu i zapomnieć o śmieciowym jedzeniu.

Wiem, napakowałam poprzednie zdanie pamiętaniem i zapominaniem. Celowo. Oba te procesy są mega istotne. Chodzi o to, żeby powtarzaniem zwrócić Twoją uwagę i pomóc Ci zauważyć, że zapamiętywanie i zapominanie są integralnymi elementami pamięci i że to co włożysz to wyjmiesz. Ma to sens?

 

W zdrowym ciele

Tak, dokładnie. Nasze samopoczucie ma ogromny wpływ na funkcjonowanie naszego organizmu i procesy w nim zachodzące.

Im lepsza cyrkulacja krwi, tym zwykle lepsze dotlenienie organizmu. Co za tym idzie lepsze dotlenienie mózgu. Pamiętasz może jak w szkole nauczycielka inicjowała gimnastykę w czasie lekcji? Nie robiła tego dla widzimisię, ani dla samej zabawy. Niedotlenione czujemy się senne. Na dobrych szkoleniach prowadzący zadba o to, żeby pomieszczenie było dobrze wywietrzone, panowała właściwa temperatura i żeby uczestników rozruszać. Dlatego zadbaj o rozruszanie się i…

 

Kreatywne myślenie

Zwykle bardziej naszą uwagę zwraca to, co nowe. To dlatego, że mózg jest trochę jak detektyw i ciągle skanuje otoczenie w poszukiwaniu zmian i zagrożeń. Czasy się zmieniły i atak lwa czy tygrysa jest małoprawdopodobny, ale tą funkcję mózgu można świetnie wykorzystać robiąc coś innego niż zwykle. Możesz nauczyć się kilku nowych słów w obcym języku albo wypróbować nowy przepis. Nowości i zmiany pomagają gimnastykować nasz umysł i utrzymywać go plastycznym. Neuroplastyczność i uczenie się lubią się przeplatać.

 

Systematyczny trening mózgu pomoże Ci na długo zachować dobrą pamięć. Może również pomóc ustrzec się przed chorobami degeneracyjnymi jak demencja czy Alzheimer.

Oczywiste oczywistości? Może. Zanim zabierzesz się za mnemotechniki poznaj podstawy i prześpij się z nim. Prześpij się z tym pytaniem – czy dbasz o siebie na tyle, by mieć dobrą pamięć?

 

Ameryki nie odkryłam. Może chociaż pomogłam usystematyzować prawdy powszechnie znane. Oby.

 

 

Jak pomóc pamięci

with Brak komentarzy

Jak pomóc pamięci - notes akcjarelacja.com.pl

Kolejna część z cyklu jak pomóc pamięci. Moje oldschool’owe podejście do uczenia się wywołało pewne poruszenie. Otrzymałam kilka wiadomości muśniętych powątpiewaniem. Właściwie nieszczególnie mnie to zdziwiło. W świecie instant, gdzie wszystko jest szybko-szybko, na już, na wczoraj. Kiedy strona ładująca się dłużej niż ułamki sekundy wywołuje rozdrażnienie naprawdę trudno się temu dziwić. Ale o co chodzi? Już wyjaśniam.

 

Co chcesz zapamiętać

Kurs Move Your English zaczęłam od określenia celu głównego i szczegółowych. Jak możesz się domyślić rozpisałam to na papierze. Na samym wstępie, jeszcze w przedbiegach, wysłałam ramowy opis, instrukcję i prośbę o przygotowanie notesu i wyposażenie piórnika.

Osoby uczestniczące w kursie wspominały, że nie rozumiały dlaczego nalegałam na notes. Za moją prośbą stało kilka powodów i wyniki naukowych badań. Poza latami własnych obserwacji istnieją badania wskazujące na korelację w robieniu własnoręcznych notatek i skuteczności uczenia się. Trochę je tutaj przybliżę.

 

Can Handwriting Make You Smarter, czyli czy ręczne notowanie może sprawić, że będziesz mądrzejsza?

Z badań wynika, że robienie notatek ręcznie pomaga pamięci i zapamiętujemy na dłużej .

Naukowcy z Uniwersytetu Princeton i University of California w Los Angeles w serii badań sprawdzili, co pomaga pamięci bardziej. Badali różnice pomiędzy studentami zapisującymi notatki ręcznie i tymi, którzy robią je na urządzeniu elektronicznym. Obie grupy poradziły sobie podobnie w teście tuż po wykładzie. Ale. Po czasie studenci z odręcznymi notatkami pamiętali i rozumieli z zajęć i materiału więcej.

The Pen is Mightier than the Keyboard, czyli o zaletach natowania ręcznie w dlugiej formie.

 

Podobne były wyniki badań przeprowadzonych na University of Nebraska. Okazało się, że po czasie studentom łatwiej było korzystać z własnoręcznych notatek, które były krótsze, bardziej treściwe i uporządkowane. Informacje i powiązania wynikały ze wstępnej organizacji i analizy zagadnień. Jakby początkowe trawienie.

Zachęcam do notowania własnoręcznie, bo to pomaga pamięci. Dzięki temu można uczyć się szybciej i skuteczniej. Zapamiętujemy na dłużej i łatwo jest odświeżyć pamięć zaglądając do swoich notatek.

Możesz też przeczytać moje zestawienie aplikacji do nauki angielskiego.

 

Jak można pomóc pamięci i ułatwić zapamiętywanie

 

Zaangażuj zmysły

Notowanie angażuje dotyk i wzrok. Im bardziej urozmaicasz swoje notatki tym bardziej pobudzasz te zmysły. Uczenie się przychodzi nam lepiej w sprzyjających warunkach. Możemy sobie w tym dodatkowo pomóc. Dlatego. Muzyka nie tylko łagodzi obyczaje, ale też pozytywnie stymuluje mózg.

Dzięki muzyce mózg uwalnia dopaminę (neuroprzekaźnik odpowiedzialny za nasze dobre samopoczucie), która pozytywnie wpływa na funkcjonowanie centralnego układu nerwowego. Centralny układ jest odpowiedzialny m.in. za percepcję. Muzyka klasyczna np. Mozarta ma wpływ na aktywność fal mózgowych związanych z pamięcią, logicznym myśleniem i rozwiązywaniem problemów. Przeplatanie ulubionej playlisty klasyką pomoże w stymulowaniu mózgu i może nieść pozytywne skutki dla pamięci. Tylko warto pamiętać o dostosowaniu głośności i typu muzyki tak, żeby nas nie rozpraszała.

 

Bądź ciekawa – ludzi i świata

Może się zdziwisz, ale wpływ relacji międzyludzkich na pamięć i zapamiętywanie też został zbadany.  Badał go ekonomista Andrew Scott. Andrew Scott, profesor ekonomii w London Business School przyglądał się temu jak spędzamy czas w epoce długowieczności. Z tych obserwacji wynika, że edukacja i poszerzanie kręgu znajomych mają na nas dobry wpływ. Nie chodzi nawet o to, żeby mieć wielu znajomych, ale zróżnicowaną grupę. Z wiekiem mamy tendencję do pozostawania w swojej grupie społecznej i zawodowej. Możemy się w ten sposób stać monotematyczni.

 

Skoro ludzie żyją dłużej, będą też dłużej pracować. Sto lat życia wiąże się z 60‑letnią karierą. Zgubne jest myślenie, że 20 lat edukacji zapewni nam przewagę konkurencyjną podczas tak długiej aktywności zawodowej.

A. Scott The 100‑Year Life

Ciągłe robienie tego samego na dłuższą metę nie jest dla nas dobre. Nawiązywanie nowych znajomości to dobry sposób na nieustanne stymulowanie mózgu i pamięci. Zakładam, że ma to też wpływ na nasze samopoczucie. Znajomości, takie twarzą w twarz, nie tylko na łączach.

 

Have matters in order, czyli zadbaj o organizację

Co do porządku zdania są podzielone. Niektóre osoby rozprasza bałagan, inne uważają to za twórczy nieład. Naukowcy z Princeton University Neuroscience Institute zbadali jak wykonujemy zadania w uporządkowanym i nieuporządkowanym środowisku. Okazało się, że bałagan nas rozprasza i czyni mózg mniej zdolnym do przetwarzania informacji oraz koncentracji. Konkurujący z naszą uwagą nieporządek obniża również naszą wydajność.

IKEA przyjrzała się związkowi pomiędzy schludnym domem a zdrowiem psychicznym w jednej ze swoich publikacji. W The Little Book of Big Change (Mała książka o dużej zmianie) firma pokazuje, jak w łatwy sposób zadbać o spokój umysłu dzięki porządkowi. Szacunkowo ludzie marnują codziennie średnio pięć minut na szukanie kluczy, portfela, butów i tak dalej. W skali przeciętnego życia tracimy aż rok.

Jednymi z najczęściej wymienianych problemów w nauce jest brak czasu i organizacji. Można spróbować tego unikać i rozwiązać problem zaczynając od organizacji przestrzeń. Jak przydzieli się rzeczom “domek” i odkłada na miejsce mniej czasu traci się szukając i szybciej znajduje.

 

Co w takim razie ma czyste biurko, uporządkowana skrzynka mailowa czy dokumenty w segregatorach do szybkiego uczenia się? Naukowcy twierdzą, że zbyt wiele bodźców w polu widzenia ogranicza nasze moce przerobowe. I wzrasta szansa, że uwaga podryfuje w innym kierunku.

Jeśli przeczytałaś zachęcam do spisania krótkiej i treściwej RĘCZNEJ notatki.

 

Może też podzielić się swoimi wnioskami. Double-bubble.